Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film drogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film drogi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2015

Za co uwielbiam filmy postapokaliptyczne | cz. 2/2

3. Droga (Stany Zjednoczone 2009) - reż. John Hillcoat



Film złapał mnie z opuszczoną gardą. Spodziewałem się postapokaliptycznej papki amerykańskiej, a dostałem lewy prosty z silnych emocji, tak silny, że trudno mi było uwierzyć w to, co widzę. Dlatego polecam nie oglądać zwiastuna, po prostu nie jest w stanie oddać nastroju filmu (tak bardzo nie polecam, że nawet go nie podlinkuje, o!).

środa, 18 marca 2015

Za co uwielbiam filmy postapokaliptyczne | cz. 1/2

Kadr z filmu Księga ocalenia (Stany Zjednoczone 2010) w reż. Alberta i Allena Hughes.

W głębokim poczuciu niepewności odczuwam satysfakcję. Muzyka chaosu to motywujący mnie stymulator. Im mroczniej i głośniej, tym lepiej. Trzeba być złym i iść szybko przed siebie. Ze zmarszczonymi brwiami, zaciśniętymi pięściami. Sytuacja jest tragiczna, a będzie tylko gorzej. Na razie Gibson jest najbliżej prawdziwej wizji przyszłości, choć Lem z Kongresem Futurologicznym, Dick z Blade Runnerem (inspiracją dla Łowcy androidów Ridleya Scotta) i Dukaj z Czarnymi oceanami byli równie blisko. Skąd jednak ten pesymizm? Bardzo proszę, wyjdź i się rozejrzyj. Świat nie jest piękny, jest szorstki w dotyku i niebezpieczny. Spłyniemy we własnych fekaliach ściekami wszechświata w egocentrycznym przekonaniu swojej wielkości. Ale człowiek to istota krucha duchowo i fizycznie, a te filmy to uzmysławiają. Witaj w rzeczywistości, w której słowo postęp to tyle co zagłada, a symbolem technologii może równie dobrze zostać nabój 7,62 mm - potencjał i zabójczość.

sobota, 16 sierpnia 2014

Złudzenie wolności

Easy Rider (Stany Zjednoczone 1969) - reż Dennis Hopper

Oglądanie pozycji piastujących miejsce w rankingach najlepszych filmów wywołuje ciepłe poczucie gwarancji dobrej produkcji oraz przyjemność obcowania z dziełem ważnym. Każdy większy film zrobił coś dla kinematografii. Wprowadził modę na konkretne ujęcia, wypromował styl gry aktorskiej (czy też samego aktora) lub rozpoczął, albo dołożył się do ważnego nurtu. Easy Rider to film o pragnieniu wolności. Jego postulat wolności oraz zróżnicowana recepcja bez pytania wpycha ten film między przełomowe.

Na zdj. od lewej: Peter Fonda i Dennis Hopper