piątek, 25 marca 2016

Podsumowanie miesiąca: luty 2016

Miesiąc zdominowany przez Harrego Pottera i filmy typu feel-good, ale przede wszystkim przez kino amerykańskie. Może być i tak, nie zawsze trzeba oglądać wielką kinematografię. Powiem więcej - im częściej oglądam tandetę tym bardziej ją lubię. Niby kinem się interesuję, ale słoma z butów wiadomo co....

środa, 16 marca 2016

Mówię, obejrzyj Disneya, a zobaczysz

Kraina jutra (Stany Zjednoczone 2015) – reż. Brad Bird Z czym kojarzy ci się określenie "film familijny"? Mi też – z płaską fabułą, beznadziejną infantylnością i ogólnie  niską  jakością pod każdym względem. Również z bolesnym seansem w niedzielne południe, który musi się odbyć,...

piątek, 4 marca 2016

Podsumowanie miesięcy: grudzień 2015 i styczeń 2016

Dobre miejsce na refleksję noworoczną. Może podsumowanie roku, podobnie jak w 2014, ale trochę przegapiłem odpowiedni moment. Podczas, gdy to piszę jest już prawie marzec, więc sobie podaruję. Oskary się odbyły. Staram się wymyślić coś, co byłoby ładną metaforą tego jak bardzo mnie one nie interesują,...